sobota, 29 października 2016

Sensie


Zabierz mnie stąd, po prostu zabierz mnie stąd abym nie musiała oglądać jak czas zniszczył wszystkie moje marzenia. 
Weź mnie za rękę i zaprowadź gdzieś gdzie nie ma żadnych śladów przeszłości. 
Tutaj nie potrafię normalnie żyć, nie potrafię oddychać nie wracając do tego co zdarzyło się kiedyś. Moje serce nosi w sobie zbyt wiele wspomnień, więc zrób coś proszę, uwolnij mnie, spraw abym nie musiała myśleć, że jestem tak bardzo naiwna czekając aż zjawi się cud. 
To Ty daj mi ten cud i zmień całe moje życie. 
Ja nie chcę więcej marnować swoich dni, popatrz jak bardzo zabłądziłam w samotnych poszukiwaniach odpowiedniej ścieżki.
 I chociaż nie wiem kim jesteś i skąd przyjdziesz to proszę Cię zabierz mnie, 
zabierz mnie stąd mój przyszły sensie życia.

Zostańmy wspólnikami

Podobno pieniądze szczęścia nie dają. Bzdura. Dają.
Przecież szczęście to pragnienia, marzenia - można je spełnić przy pomocy pieniądza.

Powiedz mi kiedy sprzedaliśmy naszą miłość?
Kiedy zamiast być partnerami, staliśmy się wspólnikami?
Kiedy nasze rozmowy zaczęły się ograniczać do rozmów o tym jak, co gdzie i kiedy sprzedać?

A może w zasadzie nigdy nie było uczuć pomiędzy nami. Może od początku był to układ czysto biznesowy. Być może zbiegiem okoliczności było to, że spotkaliśmy się w danym miejscu o określonym czasie - może nigdzie nie było to zapisane i nasze miejsca mógł zająć ktoś inny.

Może to nie ja miałam być tutaj z Tobą?
A jeśli nie byliśmy sobie pisani?
Jeśli 'los' popełnił błąd i przez tyle lat nie umie go naprawić?
Kiedy przestało nam na sobie zależeć?
A może nigdy nie zależało?
Najgorsze jest to, że przyzwyczailiśmy się do siebie na tyle, że żadne z nas nie zmieni tego stanu. Nigdy już nie zdecydujemy się na to by zamiast rozmawiać ze sobą, zacząć rozmawiać o nas.
Może chociaż uda nam się w końcu kupić szczęście.

Nie chciałabym żeby okazało się, że byłeś w moim życiu dłużej niż powinieneś.