poniedziałek, 14 listopada 2016

...

"Mogę wyjechać na koniec świata. Udawać, że go nie znam. Zablokować wszędzie gdzie to możliwe. Ale wystarczy, że na mnie spojrzy i się uśmiechnie. Po prostu - jedno spojrzenie, jeden uśmiech. Wystarczy. Wyjazdy i blokady na nic. Jestem jego."

Czy to ma jakikolwiek sens..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz